Dlaczego daję mojemu dziecku mleko modyfikowane?!

Karmienie piersią jest najbardziej właściwym, najtańszym i najzdrowszym sposobem karmienia niemowląt. Słyszymy to wszędzie. I zgadzam się z tym w 100%. Jednak czasem bywa tak, że kobieta nie może karmić piersią lub po prostu nie chce. I jest to jej wybór. Nie zgadzam się z osobami, które twierdzą, że w ten sposób krzywdzi dziecko. A dlaczego? Dlatego, że mleko modyfikowane może nie dorównuje idealnie składem pokarmowi naturalnemu, lecz jest równie zdrowe oraz zawiera wszystko to, co jest dziecku niezbędne do prawidłowego i zdrowego rozwoju.

Co warto wiedzieć o mleku modyfikowanym? Na pewno to, że choć produkowane jest z mleka krowiego, to składem przypomina bardziej to kobiece. Oznacza to, że zawiera więcej laktozy oraz mniejszą ilość białka, a tłuszcze są zamieniane na roślinne. Mleko modyfikowane wzbogacane jest także o wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które występują w mleku matki i mają ogromny wpływ na rozwój mózgu, wzroku i ogólnie układu odpornościowego. Takie mleko zawiera również wiele witamin i pierwiastków, których mleko krowie nie posiada, a także wzbogacane jest w probiotyki i prebiotyki. Oczywiście jest kilka składników, których mleko modyfikowane na razie mieć nie będzie, chyba że naukowcom uda się je podrobić. Jednak jak na razie tylko mleko kobiece zawiera na przykład immunoglobuliny A. Jednak jeśli z jakiegoś powodu kobieta nie może lub nie chce karmić piersią, należy to uszanować.

Ja spotkałam się nie raz z wielkim zdziwieniem, jeśli nie powiedzieć napiętnowaniem w związku z tym, że Staś w pewnym momencie zaczął dostawać mleko modyfikowane. Wiem jednak, że są to przypadki naprawdę coraz rzadsze, bo wiedza na ten temat jest coraz większa, a mleko modyfikowane coraz lepsze. W tym momencie podaję Stasiowi mleko modyfikowane Gerber z dwójką. I wiem, że to najlepsze z mlek, które mogę dać mojemu synkowi. Ma wapń, witaminę D3, żelazo, wit. A i D oraz wiele innych składników. I nie przejmuję się niedowiarkami, nie walczę z nimi, tylko staram się spokojnie i rzeczowo wyjaśnić, dlatego nie robię krzywdy dziecku, a wręcz przeciwnie – dbam o jego przyszłość. :)

Słodkie i zdrowe, czyli dlaczego owoce są potrzebne w diecie dziecka

Kto nie lubi owoców? Może są tacy, co wolą te bardziej słodkie, a kwaśnych unikają. Inni wolą te bardziej orzeźwiające w smaku, a jeszcze inni bardziej gorzkie. Jednak chyba każdy lubi owoce. Tak jak mój Staś. Oj, to dziecko naprawdę przepada za owocami. Pod każdą postacią. Czytaj dalej

Fabryka Gerber w Rzeszowie – fajnie zajrzeć!

fabryka gerberJeżeli ktoś ma wątpliwości, czy dla swego dziecka wybrał to, co najlepsze – najlepiej sprawdzać u źródeł. Nie zawsze jednak ma się taką możliwość. Tym bardziej fajnie, że powstał film pokazujący sekrety fabryki Gerber w Rzeszowie. Tyle legend narosło wokół słoiczków z obiadkami tej firmy, że warto zainteresować się tym, jak to tam jest naprawdę. Nie jest to trudne, bo film o fabryce Gerbera można bez problemu znaleźć na you tube, konkretnie pod tym adresem: https://www.youtube.com/watch?v=DYPZI2fi2o8

Czytaj dalej

Słoiczki Gerber dla najmłodszych

gerber-słoiczkiKupiłam znów cały zapas dań w słoiczkach. Dopóki nie pojawią się sezonowe owoce i warzywa, podaję córce jarzynowe zupki i desery. Mam przynajmniej gwarancję, że wszystkie składniki użyte do produkcji pokarmów spełniają polskie i europejskie standardy żywności dla niemowląt i małych dzieci. Nie przeczesuję Internetu w poszukiwaniu informacji o mom w gerber albo innych niedozwolonych składnikach. Po prostu wiem, co jem. No, dobrze – nie ja, ale moja córka. A trzeba przyznać, że gerber słoiczki bardzo przypadły jej do gustu.

Czytaj dalej

Pyszności dla małego żarłoka

karmienie dzieckaGotować samemu czy jednak kupować gotowe dania w słoiczkach? O, gdybyż odpowiedź była taka prosta jak nam się wydaje! Ambitnie planujemy przecierać owocowe i warzywne papki; śmigać po kuchni w kraciastym fartuszku i pichcić, ale życie weryfikuje nasze plany. Konia z rzędem temu, kto wymyślił gotowe dania w słoiczkach. Mój syn pasjami pochłania gerber słoiczki: wielkość nie ma znaczenia.

Czytaj dalej

Jak to Staś zajadał się obiadkami w słoiczkach od Gerber

Wiem na pewno, że dla firmy zajmującej się czymś tak ważnym, jak jedzenie dla maluchów, nie może być nic istotniejszego, jak kwestia tego, że w oczywisty sposób są najlepsze i bezpieczne. Ja mogę rzec tyle: żadnej firmie zajmującej się słoiczkami dla dzieci nie ufam obecnie tak, jak Gerber. Z pełnym zaufaniem podaję mojemu synkowi zarówno obiadki, jak i deserki.

Czytaj dalej